Byłam zrozpaczona. Już myślałam że uwolniłam się od niego, a on powtórnie wpieprza się w moje życie.
Zaczynałam się go bać, był on zdolny do wszystkiego.
Następnego dnia poszłam do pracy. Szef wezwał mnie do swojego gabinetu, by omówić mój wczorajszy dzień. Mężczyzna nie miał do mnie żadnych uwag, co mnie bardzo ucieszyło. Myślałam że zostanę w tej pracy na dłuższą chwilę.
Zakończyliśmy naszą rozmowę i wróciłam do swoich obowiązków. Obsługiwałam klientów i nagle zauważyłam znajomą mi twarz.
- No nie!! Jeszcze tego brakowało - pomyślałam.
To był mój ojciec, jak zwykle pijany. Nie chciałam by mój pracodawca go zobaczył więc postanowiłam go wyrzucić. Gdy ojciec mnie zauważył zaczął się wydzierać na pół baru. Nagle zobaczyłam swojego szefa. Było mi wstyd za mojego ojca. Myślałam że przez tą sytuację stracę pracę. Przełożony wyrzucił ojca z baru.
Później miałam przez to zajście nieprzyjemności i musiałam się tłumaczyć.
Ku mojemu zaskoczeniu szef okazał się bardzo wyrozumiały i nie zwolnił mnie.
Gdy wróciłam do domu opowiedziałam Jankowi o całym dzisiejszym zajściu. Zastanawialiśmy się co on jeszcze ode mnie chce. Naszą rozmowę przerwał dźwięk telefonu chłopaka. Przyjaciel wyszedł z pokoju by porozmawiać przez telefon, co zdziwiło mnie, bo nigdy nie mieliśmy przed sobą tajemnic, ani sekretów.
- Coś się stało- zapytałam gdy chłopak wszedł do pokoju.
- Znajomy pytał się czy wpadniemy wieczorem na
domówkę- odpowiedział.
- Zgodziłeś się - zapytałam z nadzieją w głosie.
- Chciałem się najpierw zapytać ciebie.
- No to idziemy - oznajmiłam.
Bardzo spodobał mi się pomysł imprezy W końcu mogliśmy się rozerwać i zapomnieć o tych wszystkich problemach.
Zaczęłam się szykować. Po jakiejś godzinie wyszliśmy z domu.
Znajomy Janka mieszkał kilka ulic dalej, więc w parę minut byliśmy na miejscu.
Zabawa szybko się rozkręciła.
Około północy zadzwonił dzwonek do drzwi. Wszedł pewien chłopak, był on mega przystojnym blondynem, o niebieskich oczach. Od razu mi się spodobał.
Co chwilę kątem oka zerkałam na chłopaka. Blondyn uśmiechnął się do mnie, odwdzięczyłam się mu tym samym.
Po chwili nieznajomy podszedł w moim kierunku. Byłam bardzo podekscytowana.
Witajcie!
Jak wam się podoba nowy rozdział? Mnie się wydaje że jest bardzo dobry. Chcę was jeszcze przeprosić, bo rozdział powinien pojawić się wczoraj. Myślę jednak że warto było poczekać.
Czekam na waszą opinię w komentarzach.
Pozdrawiam.
Rozdział niezły, przyznaję. Lecz czy najlepszy? Wątpliwe.
OdpowiedzUsuńPrzepraszam, że skomentuję masowo, lecz Twoje opowiadanie nie jest jedyne, które zamierzałam zwiedzić dzisiejszego wieczoru.
Okay, zaczynam od początku:
1. Czuję, że temu blogowi poświęcasz dużo serca, naprawdę. To coś, jest prawie namacalnie widocznie, ale...nie zawsze to wystarcza. Same chęci to tylko połowa sukcesu.
2. Interpunkcja, a właściwie przecinki. Nie stawiane tam, gdzie trzeba, rzadziej sumieszczane w nieodpowiednim miejscu. Popracuj nad tym, bo właśnie takie małe drobiazgi decydują o tym, czy jesteś porządnym bloggerem czy, tak zwanym, luzakiem (w negatywnym znaczeniu).
3. Gdy jeden wykrzyknik nie wystarcza stawia się od razu trzy. Dwa są uznawane za pominięcie.
4. W poprzednim bodajże rozdziale powtórzenie wystąpiło aż cztery razy! Podczas pisania rozdziału słownik synonimów powinien być nieodłącznym towarzyszem.
5. W kilku zdaniach brakuje znaku zapytania, prześledź tekst i wyłap luki.
6. "Chciałem się najpierw zapytać ciebie." - że coo? Za długo. Można łatwiej.
"Chciałem cię najpierw zapytać" - to brzmi lepiej.
7. [...] domówkę- odpowiedział.
Widzisz błąd? Gdy stawiasz "-" spacja jest po obu stronach, albo nie ma jej wcale.
8. "Później miałam przez to zajście nieprzyjemności i musiałam się tłumaczyć." - Zajście? Albo wyrzuć, albo zmień formę.
9. Na pocieszenie dodam, że nie widzę literówek.
Reasumując, kulturalnie wytknęłam Ci błędy, więc liczę na poprawę. Wpadnę kiedyś, bądź na to gotowa!
xx Nancy
Rozdział osobiście mi się spodobał. Owszem jest kilka błędów, ale koleżanka wyżej je wytknęła. A poza tym, uczymy się na własnych pomyłkach, prawda?
OdpowiedzUsuńŻyczę weny!
______________
Serdecznie zapraszam na rozdział 3, który znajdziesz na:
+ http://fan-fiction-weak.blogspot.com/
"(...)– Stella to jest… em… wybacz, ale nie zapamiętałam twojego imienia.
Parsknąłem głośnym śmiechem przez co brunetka zmieszała się jeszcze bardziej. Na jej twarzy zażenowanie pojawiło się natychmiastowo. "
Mam nadzieję, że pomożesz mi podbić blogowy świat :)
Pozdrawiam gorąco,
Czarna Dama.
Rozdział Fajny czekam na kolejny i zapraszam do mnie :)
OdpowiedzUsuńhttp://phii-inna.blogspot.com/
Cześć x
OdpowiedzUsuńZ góry bardzo przepraszamy za spam ale chciałyśmy Cię zaprosić na naszego bloga.
Bardzo zależy nam na Twojej opinii :)
"The Imperial College of Science, Technology and Medicine jest
publicznym uniwersytetem znajdującym się w Londynie.
Specjalizuje się w dziedzini nauki, inżyniernii oraz medycyny.
To właśnie tam od połowy roku szkolnego będą uczęszczać
Danielle i Cassie, które są dla siebie jak siostry.
Niall i Harry , chłopaki z którymi nikt nie zadziera. Spotkają
się dwa różne światy. Życie przyjaciółek bardzo się zmieni.
Danielle i Cassie będą miały poważne problemy.
Chłopaki namącą w głowie dziewczyn.
Czy wszystko dobrze się skończy ?"
http://aslongasyouloveme-fanfiction.blogspot.com/
(zwiastun: https://www.youtube.com/watch?v=r7B9jO81sy8)
/Panda & Cassie :) x
Rozdział bardzo mi się podoba! Jest ciekawy! ^^ ♥ czekam na NN :3
OdpowiedzUsuń***
zapraszam do mnie:
Demi wraz z mamą wyprowadziła się do Seattle. Tam zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Gdy odkrywa strych i tam znajduje różne pamiętniki dowiaduje się czym/kim tak naprawdę jest. W czasem dowiaduje się coraz więcej. Nie może uwierzyć kim tak naprawdę jest. Spotyka Douglasa, który ją zawsze chciał poznać. On pomaga odkryć większe tajemnice. Gdy dowiaduje się kim on jest nie chce go znać. Ale po czasie, chce żeby jej dalej pomagał. Zakochują się w sobie, ale na ich drodze staje brat Douglasa, Paul. Czy Paul'owi uda się ich rozdzielić? Czy Demi pogodzi się z tym kim jest?
•https://www.youtube.com/watch?v=mjIPE9wXsGY•
•http://bonds-of-blood.blogspot.com/•
Kiedy można się spodziewać następnego rozdziału?
OdpowiedzUsuń